Ego – naszym przyjacielem czy wrogiem?

 w Artykuły

Czy jesteś świadomy, że jesteś kimś więcej niż tylko ciałem fizycznym?Czy masz świadomość, że poza ciałem fizycznym jest również ciało energetyczne?

Będąc tu na Ziemi, nasze dusze wstępują w przestrzeń zagęszczonej materii czyli nasze ciała. Ciało wyposażone jest w funkcje obronne, min. posiadamy ego, które nastawione jest na przetrwanie ciała. Dlatego bywa tak, że chcemy coś zrobić i mamy do tego siłę, energię i chęci …i tu nagle pojawia się lęk …A co, jeśli nie wyjdzie?Co, jeśli się nie uda?Co, jeśli mnie wyśmieją?I dużo innych lęków, które można by tu wymieniać.

Przyczyną takich reakcji są nowe wyzwania w naszym życiu. Jeśli pragniemy zrobić coś, co jest dla nas nieznane, nasze ciało reaguje zmianami fizycznymi, np. szybsze bicie serca, zmiana pracy hormonów, itp. A to jest sygnał dla ego, że nasz organizm naraża się na coś niebezpiecznego i wtedy podsuwa nam myśl: „Lepiej tego nie rób i zostań w bezpiecznym, znanym Ci miejscu i ze znanymi Ci ludźmi – wtedy serce będzie pracować w normalnym rytmie i będziesz bezpieczny”.

Działania człowieka są nieustannie kontrolowane przez jego świadomość. Dlatego, przystępując do nowych poczynań, oceniamy miejsce, warunki, stopień zagrożenia. Jeśli po analizie mózg stwierdzi, że jest bezpiecznie, to dopiero jesteśmy gotowi do działania. Ego pomaga nam przetrwać.

O ile z jednej strony ego nas chroni, o tyle z drugiej może pchać nas w stronę krytyki wobec innych i samokrytyki. Wyraża się to poprzez ocenianie, co na zewnątrz może przejawiać się postawą arogancką i zarozumiałością.

Krytyka wobec innych i siebie zazwyczaj wynika z niskiego poczucia własnej wartości, a co za tym idzie, nasze ego chce nas ratować przed złym samopoczuciem. „Podbudowujemy” w ten sposób swoją wartość. Oczywiście jest to złudne, bo tylko sprawia, że jeśli ocenimy kogoś negatywnie(gorzej od siebie) to my wyglądamy w swoich oczach na kogoś lepszego.

Będąc świadomym, możemy zauważyć gdzie jest granica ochrony naszego ciała przed niebezpieczeństwem, a gdzie próbujemy podbudować swoją ocenę czyimś kosztem. Ważne jest to, aby nie utożsamiać się z własnym ego. Świadomie je akceptować i pamiętać, że ono lubi nas czasami straszyć.

Uważam, że dobrze jest zająć się swoim rozwojem i dobrze jest wiedzieć w jaki sposób funkcjonuje nasze ego i zaakceptować tę część siebie. Jeśli zaakceptujemy je w sobie, to przestaniemy z nim walczyć, a tym samym puścimy wolno i przestaniemy oceniać oraz krytykować siebie i innych.

Będąc świadomym można spojrzeć na ludzi, akceptując to, że każdy jest inny i piękny na swój własny sposób i ma do tego pełne prawo, tak samo jak my. Dzięki temu, że każdy jest inny, świat jest ciekawy i kolorowy.

Podsumowując, ego – świadoma część naszej osobowości – może być zarówno naszym przyjacielem, jak i wrogiem, w zależności od nas samych.